piątek, 30 listopada 2012

Od Atlantydy- poród


    
   
Spacerowałam po watasze. Ngle poczułam skurcz. Rodziłam.
-Rose!-krzyknęłam kiedy doczłapałam do jej nory.-Rodzę!-Rose zajęła się mną i już po chwili widziałam przed sobą taką waderę:

imię: Mira
status: Przyszła wojowniczka
wiek: Tydzień (nieśmiertelna)
płeć: Wadera
boski opiekun: Eol
marzenia: Nie ma
moce: Przyrody, śmierci, śiwatła i ciemności, moce wojownicze
partner/partnerka: Za młoda
dzieci: Nie ma
rodzeństwo: Nie ma
jak trawiłeś/trawiłaś tutaj: Urodziłam się tu.
charakter: Odważna, raczej miła, często agresywna, śmiała, inteligentna, buntowniczka, wojowniczka, niepokorna
Właściciel: piwonia

czwartek, 22 listopada 2012

Od Atlantydy- historia z dawnego życia.

Uciekałam jak najdalej się dało... Nie mogłam w to uwierzyć. Mój mąż zbuntował przeciw mnie całą watahę i zostawił. Wiedziałam, że tak będzie...Jak tylko dowiedział sie o ciąży zostawił mnie. Zmęczona biegiem zwolniłam i trafiłam na fioletową wilczycę. Zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć zemdlałam. Obudziłam się w jakiejś jaskini. Nie wiedziałam co się stało. Po chwili usłyszałam głosy w mojej głowie.
-,,Idź za mną. Będziesz bezpieczna. Nie bój się".-po chwili odezwał się drógi głos:
-,,Idź za mną. Będziesz mądra. Nie lękaj się"-poznałam te głosy. To Demeter i Atena kłóciły się o to która ma być moją opoiekunką. Kiedy odzyskałam świadomośc zdeczydowałam, że wybiorę obie. Podczas tej rozmowy do jaskini weszła jakaś samica i powiedziała:
-Nie wiem czy ci wiadomo ale jesteś w 9 miesiącu ciązy...
-Tak wiem...-powiedziałam wstałam i już miałam wyjść kiedy mnie zatrzymała.
-Może dołączysz do mojej watahy?
-Chętnie ale nie wiem jak ci na imię.-powiedziałam niepewnie.
-Rose.Samica alfa.-po tych słowach natychmiast ukłoniłam się w pasie. Rose rozmawiała ze mną jeszcze przez chwilę a potem dołączyłam do watahy.

Od Rivera

Po tym jak dowiedziałem się o tym że Amber urodziła myślałem że padnę. Mało nam nieszzczęść w watasze? Odejście ponad połowy wilków to i tak za duża "plaga".

- Słyszałeś to Amber? - zagadałem pewnego dnia Kaazara.
- Niestety tak. Nieciekawa sytuacja. - odpowiedział feniks układając się w jego gnieździe.
Kiwnąłem głową.
- Jak myślisz? Wyrzucą ją? - spytałem
- Nie wiem. Być może - powiedział Kaazar ukłając kępy trawy w gnieździe.

Następnego dnia poszedłem odwiedzić Minerai. Wszedłem do jaskini alf. Minerai leżała na łóżku. Podeszłem do niej. Wilczyca powoli otworzyła oczy.
- Jak się czujesz? - spytałem i pogładziłem ją po grzywce.

<Minerai-proszę dokończ!>

Potomstwo Amber.

Eveline

Florian

Silver

Nowa członkini- Atlantyda

Atlantyda


imię: Atlantyda
status: wojowniczka
wiek: 2000 lat (nieśmiertelna)
płeć: wadera
boski opiekun: Demeter i Atena
marzenia: nie ma
moce: wszystkich żywiołów, niewidzialność, moce wojownicze, moce światła
partner/partnerka: ma ale nie chce go widzieć po tym co jej zrobił
dzieci: będzie mieć
rodzeństwo: zgięło (tak przynajmniej uważa)
jak trawiłeś/trawiłaś tutaj: Kiedyś byłam alfą watahy lecz mój mąż kiedy zaszłam w ciąże wypędził mnie.Błąkałam się i trafiłam tu.
charakter:raczej miła, odpowiedzialna, wierna, inteligentna ale jak ktoś ją wkurzy to ma przerąbane.
Właściciel: piwonia

poniedziałek, 19 listopada 2012

Od Amber

Już długi czas więzili mnie bezsensownie w tej elektrycznej kulce. Codzień musiałam znosić widoki Wizarda i Rose przechadzających się po terenach watahy. Codziennie dawali mi po dziku, a ja nadal byłam głodna, co dziwne mój brzuch rósł z każdym dniem.
,,-Czyżbym była w ciąży?"- rozmyślałam każdego dnia.
Pewnego ranka poczułam mocny skurcz.
-Ja...ja rodzę!- krzyknęłam z całej siły.
River podszedł do mnie, wypuścił z bańki i czym prędzej zaniósł do Rose.
-Rose ona rodzi.- powiedział zdyszany.
-Szybko połóż ją na łózku.- powiedziała oszołomiona wilczyca.
Poród przechodził wolno i boleśnie. Po godzinie urodził się pierwszy chłopiec, potem dziewczynka, a po wielkiej udręce na świat przyszedł ostatni syn.
(niech ktoś dokończy)

Znów aktywna!

Jak zapewne zauważyliście wataha nie była aktywna przez jakiś czas, bardzo dziękuje tym, którzy nie opuścili watahy.

WATAHA ZNÓW AKTYWNA!
Co prawda nie ma ona juz tak wielu członków jak dotychczas, ale myślę, że szczęśliwie się rozkręci.
PS. Ci którzy odeszli mogą w każdej chwili do nas wrócić.

czwartek, 1 listopada 2012

Nowa wilczyca- Crystal

Crystal
imię: Crystal
status: łowczyni
wiek: 2,5 roku
płeć: Samica
moce: Władanie mocami przyrody np. Woda,Ogień
partner/partnerka: Poszukuje
dzieci: Brak
rodzeństwo: Brak
jak trawiłeś/trawiłaś tutaj: Dobiegłam
charakter: Miła,zgrabna,szybka,zwinna,urocza,romantyczna,odważna,dobra,przyjacielska,lubi ryzyko,lubi wyzwania.

UWAGA! UWAGA!

Jak pewnie zauważyliście w watasze trochę się zepsuło. Zmieniłam formularz. Proszę wysłać go do mnie (bezimienna) na jeden z podanych adresów. Ten kto nie wyśle mi go do końca tygodnia zostanie wyrzucony z watahy.