czwartek, 22 listopada 2012

Od Rivera

Po tym jak dowiedziałem się o tym że Amber urodziła myślałem że padnę. Mało nam nieszzczęść w watasze? Odejście ponad połowy wilków to i tak za duża "plaga".

- Słyszałeś to Amber? - zagadałem pewnego dnia Kaazara.
- Niestety tak. Nieciekawa sytuacja. - odpowiedział feniks układając się w jego gnieździe.
Kiwnąłem głową.
- Jak myślisz? Wyrzucą ją? - spytałem
- Nie wiem. Być może - powiedział Kaazar ukłając kępy trawy w gnieździe.

Następnego dnia poszedłem odwiedzić Minerai. Wszedłem do jaskini alf. Minerai leżała na łóżku. Podeszłem do niej. Wilczyca powoli otworzyła oczy.
- Jak się czujesz? - spytałem i pogładziłem ją po grzywce.

<Minerai-proszę dokończ!>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz