poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Od Dokanana

Byłem na zwiadach, gdy zobaczyłem innego wilka. Rzuciłem się na niego.
-Ałaaaaaa. Dokanan co ty robisz?
-Przepraszam, nie wiedziałem że to ty Moon...-powiedziałem rumieniąc się.
-Nic się nie stało. Tylko na przyszłość patrz na kogo skaczesz.- powiedziała z uśmieszkiem.
-Co robisz w lesie?
-Zbieram zioła.
-Wybrałabyś się ze mną na spacer?- spytałem nieśmiało.
-Bardzo chętnie.- odrzekła.
Szliśmy przez las, spadające liście uczyniły go jeszcze bardziej romantycznym. Po niedługim spacerze dotarliśmy nad wodospad. Bez chwili namysłu wskoczyłem do jeziorka pociągając za sobą Moon.
(dokończ Moon)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz