Ach
niedawno świętowałam urodziny. Łał jak szybko ten czas leci.
Przechadzałam się po okolicy gdy zobaczyłem tatę który prowadził
czarnego wilka do jaskini. Postanowiłam że się z nim przywitam.
-Witaj- powiedziałam. -Czego chcesz?-zawarczał. -Co za miłe powitanie-powiedziałam ironicznie. -No to powiesz po co tu przyszłaś? -A możesz trochę uprzejmiej mnie o to pytać? Cisza. Przerwałam ją. -Okej przyszłam się przywitać. Po prostu. Wiesz chciałam być uprzejma. Jak na młodą Alfę przystało. Moje rodzeństwo na pewno też się przywita wkrótce... -Masz rodzeństwo? -No przecież to powiedziałam-Powiedziałam z uniesioną brwią(specjalnie). -Kłócicie się? -Jak w rodzeństwie... -To... To normalne.-wysapał. <dokończ River> |
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz