piątek, 24 sierpnia 2012

Od Lena

- Wiesz może zmieńmy temat, mam takie pytanko, umiesz dobrze tropić?
- Nieźle tropię, ale wolę pościg, a następnie atak
- Ja też lubię biegać
- No co ty ?
- Jestem szybka jak błyskawica
- To może się pościgamy ?
- Zgoda
Ścigaliśmy się, aż do rana, choć nam wydawało się, że to sekundy. Świat kręcił się dookoła, a my biegliśmy obok siebie, żadne nie chciało odpuścić. Gdy oboje wykorkowaliśmy ze zmęczenia słońce już wstało. Zatrzymaliśmy trochę dalej od jaskini, żeby nie pobudzić śpiących. Dyszeliśmy, ledwie mogliśmy złapać oddech.
- Nieźle
- Dzięki
- Oczywiście nie nadążyłabyś za mną, gdybym nie dawał ci forów
- Taak ?
- Jasne, wyszedłbym na chama, gdybym nie pozwalał panienkom, chociaż zremisować
- Mnie nie musisz dawać forów
- Przekonaj mnie, do jaskini i tym razem żadnych forów, jeśli obiecasz, że się nie obrazisz
- Obiecuję
Biegliśmy, nie wierzyłem jeszcze nikt do tej pory nie zdołał za mną nadążyć, gdy biegłem pełnią swojej możliwości. Od kiedy ją zobaczyłem na polowaniu wiedziałem, że jest niezwykła, a ten całonocny wyścig tylko mnie w tym utwierdził. Dobiegliśmy razem do celu.
- A więc co się stało ? Byłeś w gorszej formie, czy po prostu miałam szczęście mistrzu ?
- Nie, to było super jeszcze nikt nie dotrzymał mi kroku w biegu
Przy jaskini znaleźliśmy Lucky'ego, spał i najwyraźniej nic mu nie było. Szeptaliśmy.
- Dobrze, że się znalazł - powiedziała z ulgą Rukia
- Tak, to do zobaczenia na polowaniu
- Len, czekaj
- Tak ?
- Skoro tak dobrze się dogadujemy i dotrzymujemy sobie kroku to może...
Zrozumiałem co ma na myśli, nie chciałem dać po sobie poznać, że tylko czekałem, aż o to zapyta. Po chwili zebrałem się na odwagę.
- Powiedz, czy zostałabyś moją partnerką...podczas polowań ?

(Dokończ proszę Rukia)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz