Dobra nareszcie dorosłam... I mogę robić wszystko co chcę!!!
-Mamo idę na polowanie.
-Dobrze córciu...-Powiedziała Rose.Zobaczyłam zająca skradałam się i
skoczyłam. A tu z krzaków wyskoczył Luveit chyba na tego samego
zająca...
-Och przepraszam Natasu...-Chyba się zawstydził.
-To ja przepraszam.-Chyba zrobiły mi się rumieńce...
-Chodź wracamy do domu.
-Ok.-Po drodze gawędziliśmy. On rozumiał mnie a ja jego... To były najcudowniejsze chwile w moim życiu...
<Dokończ Luveit>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz