piątek, 31 sierpnia 2012

Od Wizarda- c.d. historii Minerai

-Rose...-powiedziałem i mocno ją przytuliłem.-jak dobrze, że tu jesteś.
-Myślałam, że już cię nigdy nie zobaczę.- mówiła Rose przez łzy.
-Cii...nie płacz- uspokajałem ją.-wszystko będzie dobrze.
Gdy szliśmy w stronę jaskini raz po raz patrzyłem na wiercącą się Amber, którą raził prąd za każdym razem gdy próbowała przebić bańkę. Kiedy byliśmy już w jaskini Scylla spytała:
-Jesteś głodny tato? Może przynieść ci coś do jedzenia?
-Bardzo chętnie.
Po chwili przyszła i podała mi udo dzika. Zjadłem je z apetytem, byłem bardzo zmęczony, więc odrazu poszedłem spać pomimo, że był dzień. Nie mogłem spać, bo myślałem o Amber.
-Czy ona jest ze mną w ciąży? Jeśli tak to jak ja to wytłumaczę rodzinie?- nurtowały mnie myśli.- Muszę się tego dowiedzieć.- zdecydowałem.
(Rose, Minerai, Scylla, Kan, Rocky niech któreś z was dokończy)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz