poniedziałek, 27 sierpnia 2012
Od Dżeka- c.d. historii Scylli
-Co ty zrobiłaś!- warknąłem na Amber która wbiła pazury i kły w Scylle.
-Rzuciła się na mnie! -odwarknęła.
-Ale nie raniła!-zawyłem.
Machnęła głową i powiedziała Phi.
-Pożałujesz- wymamrotałem
Podniosłem Scylle. Jej oddech był nierówny. Trzeba ją szybko zanieść do Zeneth i Flory .
-Wyjdziesz z tego-powiedziałem
Położyłem ją na łóżku Zeneth.
-Trzeba ją szybko opatrzyć.
Wzięła leki i spojrzała na mnie pytająco. Nie odpowiedziałem. Nie byłem chętny do rozmowy.Trzymałem Scylle za łapę.
-Dasz radę.
Zaczęła otwierać oczy.
-Dżek co ja ..
-Nic ci nie jest -uśmiechnąłem się.
(dokończ Scylla)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz